Obóz Narodowo Radykalny będzie manifestował w Lublinie
2010-04-09
, aktualizacja: 09.04.2010 18:02
Ratusz w piątek podjął decyzję. 17 kwietnia w Lublinie będą dwie manifestacje. ONR i ta zorganizowana przez antyfaszystów
ZOBACZ TAKŻE
- Przed sobotnim marszem ONR. Co zrobią policjanci? (18-05-10, 17:47)
- Kontrowersje wokół marszu ONR - zabronić czy nie? (17-05-10, 20:00)
- "Brunatna defilada" obok pomnika ofiar getta? (26-04-10, 18:49)
- ONR odwołuje zaplanowaną na sobotę manifestację (13-04-10, 17:57)
- Czy w Lublinie 17 kwietnia dojdzie do demonstracji ONR? (07-04-10, 18:38)
- Brunatna defilada w Lublinie (07-04-10, 00:00)
- Hajlowanie jest w Polsce bezkarne (04-07-08, 17:40)
- Syn burmistrza nie hajlował. On tylko pozdrawiał (04-07-08, 15:04)
- Uznaliśmy, że nie będziemy odmawiać ani jednej ani drugiej grupie, które chcą w przyszłą sobotę zorganizować swoją demonstrację w Lublinie - mówi Lesław Mazur, wicedyrektor wydziału spraw administracyjnych Urzędu Miasta. - Wolność zgromadzeń jest jedną z podstaw demokratycznego państwa.
Zatem 17 kwietnia po południu na Placu Litewskim zbiorą się sympatycy Obozu Narodowo Radykalnego (organizacji o charakterze skrajnie prawicowym, w ubiegłym roku sąd z powodu propagowania nazizmu i szerzenia nienawiści rasowej zdelegalizował stowarzyszenie ONR w Brzegu). Narodowcy przejdą przez Stare Miasto pod pomnik zaporczyków pod Zamkiem. W czasie, gdy będą się ustawiać na centralnym placu miasta, naprzeciwko - pod dawnym Pedetem - demonstrować będą antyfaszyści związani z Lubelskim Porozumieniem na rzecz Tolerancji. Złożyli do ratusza wniosek o zgodę na swoją manifestację na wieść o spotkaniu narodowców.
Sympatycy ONR przemaszerowali przez Warszawę 11 listopada ubiegłego roku (krzyczeli np. "Precz z żydowską okupacją"), potem "hailowali" pod pomnikiem Romana Dmowskiego. Prokuratura wszczęła postępowanie mające związek z wykonywaniem faszystowskich gestów. Policja, która ochraniała marsz narodowców, zatrzymała grupę antyfaszystów i anarchistów którzy próbowali mu przeszkodzić.
Dyrektor Mazur: - W najbliższym czasie z organizatorami obu manifestacji w Lublinie spotka się prezydent Adam Wasilewski. Zależy nam na tym, aby przebiegły w sposób pokojowy. Prezydent będzie o to apelował.
Mazur dodaje, że konsultował się z urzędnikami z Krakowa i Wrocławia gdzie narodowcy również w przeszłości organizowali swoje manifestacje. - Wprawdzie dawniej dochodziło podczas nich do starć z przeciwnikami takich marszy, interweniowała też policja ale w ostatnim czasie wszystko odbywało się w miarę spokojnie - mówi Mazur.
Lubelskie Porozumienie na rzecz Tolerancji zapowiada na przyszły piątek konferencję prasową. - Mają być przedstawiciele m.in. studentów, Ośrodka Brama Grodzka - Teatr NN i Państwowego Muzeum na Majdanku. Chcemy pokazać, że środowiska, które protestują przeciwko marszom skrajnej prawicy w naszym mieście, nie są niszowe. To po prostu lublinianie - mówi Sebastian, jeden z organizatorów kontrmanifestacji i zapowiada: - Nie będziemy iść za narodowcami. Nasza demonstracja rozpocznie się i zakończy pod dawnym "Pedetem". Będzie głośno i kolorowo.
Zatem 17 kwietnia po południu na Placu Litewskim zbiorą się sympatycy Obozu Narodowo Radykalnego (organizacji o charakterze skrajnie prawicowym, w ubiegłym roku sąd z powodu propagowania nazizmu i szerzenia nienawiści rasowej zdelegalizował stowarzyszenie ONR w Brzegu). Narodowcy przejdą przez Stare Miasto pod pomnik zaporczyków pod Zamkiem. W czasie, gdy będą się ustawiać na centralnym placu miasta, naprzeciwko - pod dawnym Pedetem - demonstrować będą antyfaszyści związani z Lubelskim Porozumieniem na rzecz Tolerancji. Złożyli do ratusza wniosek o zgodę na swoją manifestację na wieść o spotkaniu narodowców.
Sympatycy ONR przemaszerowali przez Warszawę 11 listopada ubiegłego roku (krzyczeli np. "Precz z żydowską okupacją"), potem "hailowali" pod pomnikiem Romana Dmowskiego. Prokuratura wszczęła postępowanie mające związek z wykonywaniem faszystowskich gestów. Policja, która ochraniała marsz narodowców, zatrzymała grupę antyfaszystów i anarchistów którzy próbowali mu przeszkodzić.
Dyrektor Mazur: - W najbliższym czasie z organizatorami obu manifestacji w Lublinie spotka się prezydent Adam Wasilewski. Zależy nam na tym, aby przebiegły w sposób pokojowy. Prezydent będzie o to apelował.
Mazur dodaje, że konsultował się z urzędnikami z Krakowa i Wrocławia gdzie narodowcy również w przeszłości organizowali swoje manifestacje. - Wprawdzie dawniej dochodziło podczas nich do starć z przeciwnikami takich marszy, interweniowała też policja ale w ostatnim czasie wszystko odbywało się w miarę spokojnie - mówi Mazur.
Lubelskie Porozumienie na rzecz Tolerancji zapowiada na przyszły piątek konferencję prasową. - Mają być przedstawiciele m.in. studentów, Ośrodka Brama Grodzka - Teatr NN i Państwowego Muzeum na Majdanku. Chcemy pokazać, że środowiska, które protestują przeciwko marszom skrajnej prawicy w naszym mieście, nie są niszowe. To po prostu lublinianie - mówi Sebastian, jeden z organizatorów kontrmanifestacji i zapowiada: - Nie będziemy iść za narodowcami. Nasza demonstracja rozpocznie się i zakończy pod dawnym "Pedetem". Będzie głośno i kolorowo.
Najnowsze wiadomości
-
Marszałkowie dali stypendia. Na "fabryki bezrobotnych"
-
Konserwator o deptaku: Mniej miejsca dla ogródków
-
AAAA szpital oddam w dobre ręce. Jest dwóch chętnych
-
Długie nocne czekanie w kolejce. Raz w roku to frajda
-
Tytani walczyli z Diabłami. Futbol amerykański w Lublinie ZOBACZ
-
Czwarte Kody. Były wydarzenia, były i rozczarowania
-
Prognoza pogody: To będzie ciepły i słoneczny tydzień
-
Promują Koncert Chwały tańcem, śpiewem i flash mobami
- 9 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
Najczęściej czytane24 htydzień
- Lublin z lotu ptaka. Niesamowite zdjęcia ...
- Obwodnica Lublina. Dlaczego wywłaszczeni ...
- Wisła magnesem na turystów? Ogromne ...
- Mega rachunki z Orange za telefony widmo. ...
- Jak pić to na salonie miasta. Na deptaku, ...
- Sukces policji? Poczekali, aż wyjdą, po ...
- UMCS. Rektor-elekt o karaniu za picie ...




