Blokada torów. Związkowcy ścigali pasażerów

sko, pap
2010-04-07 , aktualizacja: 07.04.2010 15:19
A A A Drukuj
Peron dworca PKP w Lublinie Fot. Jakub Orzechowski / AGENCJA GAZE Peron dworca PKP w Lublinie
PKP pokrzyżowały plany protestujących związkowców. Blokada torów miała być w Lublinie, ale przewoźnik przewiózł busami pasażerów na kolejną stację w Motyczu. Związkowcy ruszyli za nimi.
Związki zawodowe w spółce PKP Polskie Linie Kolejowe zapowiedziały na środę blokadę torów na Dworcu Głównym w Lublinie. Pociągi miały stanąć od godziny 12. Ale już na miejscu protestujący zdecydowali, że blokadę przenoszą do Motycza, oddalonego od Lublina o kilkanaście kilometrów. Wszystko przez to, że kierownictwo spółki zorganizowało dla pasażerów dojazd busami do Motycza, skąd miały być odprawiane pociągi odjeżdżające w kierunku Warszawy.

Protestujący uznali, że ich blokada nie będzie zauważona i kilkadziesiąt osób pojechało za pasażerami do Motycza. Tam zablokowali przygotowany do odjazdu pociąg relacji Lublin - Bydgoszcz.

Związkom zawodowym chodzi o podwyżki. Pracownicy chcą zarabiać o 150 zł więcej, ale władze spółki proponują 106 złotych.

Blokada trwała do 13:40. Wielu pasażerów narzekało, że z powodu protestu związkowców nie zdążą na czas do Warszawy, m.in. na lotnisko Okęcie.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 59 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    14 głosów

Polub nas na Facebooku