Budka Suflera i Bajm w Europejskiej Stolicy Kultury

Marcin Bielesz
2010-03-23 , aktualizacja: 23.03.2010 17:17
A A A Drukuj
Pod sceny na placu po Farze oraz Zamkowym na początku maja ściągną tłumy mieszkańców Lublina. Władze miasta liczą, że występy pochodzących z Lublina weteranów polskiej muzyki rozrywkowej pomogą przybliżyć mieszkańcom naszą kandydaturę do tytułu Europejskiej Stolicy Kultury
Budka Suflera, Kuki Pau, The Poise Rite i Atmasfera z Ukrainy wystąpią na Rynku w Rzeszowie. Sylwester rozpocznie się tam o godz. 20.45.
Fot. Rafal Michalowski / AGENCJA GAZE
Budka Suflera, Kuki Pau, The Poise Rite i Atmasfera z Ukrainy wystąpią na Rynku w Rzeszowie. Sylwester rozpocznie się tam o godz. 20.45.
Długi majowy weekend będzie minifestiwalem muzycznym, a wykonawcami będą lubelskie zespoły z różnych nurtów muzycznych. - Chcemy zaprezentować dorobek Lublina w szeroko rozumianej muzyce popularnej. To będzie mocne uderzenie lubelskich artystów - mówi Włodzimierz Wysocki, zastępca prezydenta Lublina.

Zacznie się spokojnie, bo 1 maja ze sceny na placu po Farze zabrzmi poezja śpiewana w wykonaniu bardów z Federacji.

- Wystąpi nie tylko obecny skład zespołu, ale też osoby kiedyś z nim związane - zapowiada prezydent Wysocki. Tego dnia będzie można także posłuchać lubelskiego folku w wykonaniu Orkiestry Świętego Mikołaja.

2 maja muzyka popłynie ze sceny na placu Zamkowym, a atrakcją dnia będzie koncert Budki Suflera. 3 maja zagra kolejny znany w całej Polsce zespół z Lublina, czyli Bajm. Na scenie pojawią się również członkowie kabaretu Ani Mru Mru. - Z nich również powinniśmy być dumni, bo pochodzą z Lublina i są znani w całym kraju - uważa Włodzimierz Wysocki.

Miasto chce wykorzystać występy popularnych wykonawców, by propagować kandydaturę do tytułu Europejskiej Stolicy Kultury. - Koncertom będzie towarzyszyć akcja informacyjna i odpowiednia oprawa plastyczna. W trakcie koncertów będą konkursy na temat Europejskiej Stolicy Kultury. Będziemy chcieli wytłumaczyć, na czym polega rywalizacja o ten tytuł i dlaczego Lublin w niej uczestniczy - opisuje prezydent Wysocki.

- Jesteśmy od 36 lat częścią artystycznego środowiska tej części kraju i marką chyba najlepiej identyfikującą się z Lublinem. Czy będziemy Europejska Stolicą Kultury, czy też nie - to rzecz drugorzędna. Ważne, że chcemy nią być - mówi Tomasz Zeliszewski, perkusista i jednocześnie menedżer Budki Suflera.

W zeszłym roku Budka chciała zorganizować w Lublinie swój benefisowy koncert na 35 - lecie zespołu. Muzycy oczekiwali jednak, że miasto dołoży do występu nieco ponad 70 tys. zł. Ratusz proponował o 20 tys. mniej i obie strony nie zdołały się dogadać (w efekcie zespół zagrał w Nałęczowie).

W maju Budka Suflera ma zagrać niejako w rewanżu za niedoszły koncert jubileuszowy. - Wprawdzie nie wiem dokładnie, dlaczego wówczas zespół nie zagrał, ale obiecałem, że koncert Budki jednak w Lublinie się odbędzie - twierdzi Włodzimierz Wysocki.

Trzy dni muzyki pod hasłem Europejskiej Stolicy Kultury mają uszczuplić miejską kasę o 300 tysięcy złotych. - Tyle mamy zarezerwowane w budżecie. Chcemy, by część pieniędzy pochodziła od sponsorów. Już mamy kilka firm zainteresowanych udziałem w tym wydarzeniu - mówi Włodzimierz Wysocki.

Trzeba pamiętać, że Budka Suflera należy do najdroższych zespołów w Polsce. Według opublikowanego pół roku temu raportu branżowego portalu money.pl Krzysztof Cugowski, Romuald Lipko i Tomasz Zeliszewski inkasują 80 tys. złotych za koncert, z czego 60 tys. to honoraria członków zespołu. Więcej życzy sobie jedynie Piotr Rubik (150 tys. złotych).

- Jesteśmy w trakcie negocjacji i podpisywania umów - mówi Wysocki pytany o wysokość wynagrodzenia wykonawców za koncerty w ich rodzinnym mieście.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 8 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Polub nas na Facebooku