Lublin świętuje 20 lat bez cenzury

Małgorzata Szlachetka
2010-03-12 , aktualizacja: 12.03.2010 16:00
A A A Drukuj
Jak w Polsce jest z wolnością słowa i czy cenzura przeszła do historii razem z PRL-em? Nad tymi problemami będą w Lublinie zastanawiać się intelektualiści, którzy wezmą udział w dziewięciotygodniowej akcji "Koniec cenzury"
12 marca. Piotr Skrzypczak, stowarzyszenie Homo Faber
Fot. Iwona Burdzanowska / AGENCJ
12 marca. Piotr Skrzypczak, stowarzyszenie Homo Faber
11 kwietnia 1990 roku weszła w życie Ustawa o Likwidacji Głównego Urzędu Kontroli Publikacji i Widowisk, czyli w Polsce oficjalnie przestała obowiązywać cenzura. To wydarzenie chcą przypomnieć organizatorzy lubelskiej akcji "Koniec cenzury".

- Tak naprawdę będzie to dla nas punkt wyjścia. Chcemy pokazać, że cenzura nadal istnieje, ale obecnie ma inny charakter. Przykładem na to jest proces artystki Doroty Nieznalskiej za obrazę uczyć religijnych, czyli wykorzystanie w instalacji "Pasja" motywu krzyża i zdjęcia męskich genitaliów. Ale też prewencyjny zakaz wyświetlania filmu "Witajcie w życiu" opowiadający o kulisach działalności koncernu Amway - mówi Piotr Skrzypczak ze stowarzyszenia Homo Faber, które jest głównym organizatorem akcji "Koniec cenzury".

Jej ważnym elementem będzie cykl debat odbywających się od 11 kwietnia do 7 czerwca. Udział w nich zapowiedzieli m.in. Adam Bodnar z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, historyk sztuki Anda Rottenberg, szef Ośrodka i Fundacji"Pogranicze" w Sejnach i jednocześnie ekspert projektu ESK Lublin 2016 Krzysztof Czyżewski, działaczka społeczna Danuta Kuroń i Jarosław Lipszyc, prezes Fundacji Nowoczesna Polska.

Uczestnicy debat będą rozmawiać o różnych aspektach wolności słowa i o tym, na czym obecnie polega cenzura w sztuce, mediach i internecie. - Poruszymy kwestię granic wolności akademickiej, na przykład czy naukowcy w ramach swojej pracy na uczelni mają prawo do głośnego negowania istnienia Holocaustu - zdradza Piotr Skrzypczak.

Z pewnością zostanie także przypomniana głośna sprawa sprzed kilku lat zamknięcia w Lublinie wystawy "Tiszert dla Wolności". Taką decyzję podjął ówczesny rektor UMCS prof. Wiesław Kamiński, gdy przeciw hasłom prezentowanym na koszulkach zaprotestowało Centrum Duszpasterstwa Młodzieży. Na tiszertach były m.in. zdania: "Jestem Żydem", "Jestem Arabem", "Miałam aborcję" i "Nie płakałem po papieżu". Kontrowersyjna decyzja rektora z Lublina została później wymieniona - jako przykład ograniczenia wolności akademickiej -

w dorocznym raporcie o przestrzeganiu na świecie praw człowieka przygotowywanym przez Departament Stanu USA.

Istotnym wśród poruszanych tematów ma być łamanie praw człowieka i zjawisko cenzury na Białorusi. W planach jest zorganizowanie w Lublinie koncertu białoruskiej grupy muzycznej, która z powodów politycznych nie może występować u siebie. - Na wszelki wypadek nie podajemy publicznie o kogo chodzi, żeby muzycy nie mieli problemu z przekroczeniem białoruskiej granicy - dodaje Piotr Skrzypczak.

Ważnym wątkiem akcji będzie przypomnienie, czym była cenzura w PRL. - Dziś pewnie nikt już nie pamięta, że każda opublikowana książka w PRL była sygnowana specjalnym znakiem oznaczającym konkretnego cenzora - mówi Piotr Skrzypczak.

Na udział w akcji "Koniec cenzury" będzie zapraszał zaprojektowany specjalnie na tę okazję plakat.

Organizatorami wydarzeń są m.in. stowarzyszenie Homo Faber, Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Zakład Praw Człowieka UMCS i WSPiA.

Specjalny dodatek "Gazety" o cenzurze

W obchody akcji "Koniec cenzury" włączyła się także "Gazeta Wyborcza Lublin". 10 kwietnia wydamy z tej okazji specjalny dodatek.

Zobacz też na http://www.konieccenzury.pl/

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 5 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

  • Lublin świętuje 20 lat bez cenzury zubelz 14.03.10, 00:14

    Co ma Lublin wspólnego ze zniesieniem cenzury?."Niby artyści" z rozrzewnieniemwspominają tamte czasy dlatego że pisząc kawałek głupawego tekstu moglioczekiwać poklasku, gdyż nawet mało »

Polub nas na Facebooku