Zmiany w rozkładach jazdy. Inaczej pojedziemy 40-tką
2010-02-09
, aktualizacja: 09.02.2010 21:54
Zarząd Transportu Miejskiego zmienia trasy kursowania linii nr 24 i 40. Powodem są samochody, które parkują na pętli przy ul. Chodźki. Mieszkańcy ul. Organowej będą walczyć o pozostawienie obecnej trasy "czterdziestki".
ZOBACZ TAKŻE
- Zablokowany wjazd do Dziecięcego Szpitala Klinicznego (17-02-10, 21:43)
- ZTM przekonuje, że podwyżki cen biletów są potrzebne (23-11-09, 20:53)
- ZNP przeciw biletom czasowym (16-11-09, 18:51)
- Miejskie bilety. Czy zdrożeją? Ile? (11-05-09, 20:59)
Miejskie autobusy prawie nie mogą zawracać nie zahaczając o auta. ZTM postanowił więc zmienić trasę autobusu nr 40, który ma przystanek końcowy na pętli, którą zarządza Uniwersytet Medyczny. Choć zmiany wchodzą w życie od najbliższego poniedziałku, to już wzbudzają emocje. Mieszkańcy ul. Organowej twierdzą, że będą interweniować w tej sprawie. Dlaczego?
Od poniedziałku "czterdziestka" pojedzie z centrum w kierunku PSK 4 przez Prusa, Jaczewskiego, Chodźki i skończy przy Rondzie Kamińskiego. W ten sposób trasy linii 40 i 26 będą się pokrywały, a mieszkańcy np. ul. Organowej, czy Szeligowskiego nie będą mogli dojechać do centrum. - Jesteśmy rozgoryczeni decyzją ZTM. "Czterdziestką" jeździ bardzo wiele osób, np. dzieci do szkół. Będziemy walczyli, aby trasa pozostała niezmieniona. Planujemy wysłanie listu otwartego do ZTM-u, już zaczynamy zbierać podpisy. - mówi "Gazecie" jedna z mieszkanek ul. Organowej. Aby zebrać jak najwięcej podpisów, mieszkańcy będą rozklejać plakaty. Podpisy będzie można także złożyć w osiedlowych sklepach.
ZTM podjął decyzję o zmianie trasy "czterdziestki" z powodu utrudnionego wyjazdu autobusów z pętli przy ulicy Chodźki już po raz drugi. Identyczny problem powstał rok temu i wtedy ZTM polecił Miejskiemu Przedsiębiorstwu Komunikacyjnemu skrócić trasę tak, by 40-tka kończyła kursy na przystanku przy Rondzie Kamińskiego. Niezadowoleni z tego byli pasażerowie - i ci dojeżdżający do PSK 4, i studenci Uniwersytetu Medycznego mieli jeszcze spory kawałek do przejścia.
Rok temu po interwencji mediów, w tym "Gazety", sprawę udało się załatwić. Ratusz dogadał się z Uniwersytetem. Pojawiły się znaki informujące o obowiązującym na pętli ruchu kierunkowym.
Teraz okazuje się, że samochody nadal przeszkadzają autobusom. - Ludzie zostawiają tam auta pomimo zakazów. W wyniku tego dochodziło do wielu kolizji, często kierowcy musieli zmieniać trasę autobusu - tłumaczy Justyna Góźdź z ZTM. Straż miejska i policja mają w tej sprawie związane ręce. Nie mogą karać mandatami parkujących tam kierowców. Mogą to zrobić jedynie gdy zaparkowany pojazd stanowi zagrożenie w ruchu drogowym lub stoi na trawniku.
Tym razem "czterdziestka" na dłużej zniknie z pętli przy ul. Chodźki. - Powróci na swoją starą trasę dopiero po uregulowaniu sytuacji prawnej drogi i działki przy pętli na Chodźki Rozwiązaniem problemu będzie wybudowanie drogi miejskiej lub zmiana przepisów o ruchu drogowym - wyjaśnia Góźdź. Problem z wjazdem na pętlę mają również trolejbusy (nr 156 i 160). Jednak w ich przypadku trasy nie można zmienić, ponieważ ogranicza ją trakcja.
Uniwersytet Medyczny wystąpił do ratusza z prośbą, aby ulicę zamienić w drogę publiczną już we wrześniu ubiegłego roku. - Nadal czekamy na odpowiedź. Chodzi o zmianę właściciela tego terenu. - wyjaśnia Włodzimierz Matysiak, rzecznik prasowy UM. Tymczasem według dyrektora Wydziału Geodezji Andrzeja Jedziniaka część gruntów nie ma uregulowanego stanu prawnego i rozpatrzenie wniosku może jeszcze potrwać
ZTM dodaje, że mieszkańcy ul. Organowej czy Szeligowskiego będą mogli jeździć linią nr 24, której przystanek początkowy i końcowy będzie przy ul. Okopowej. W ten sposób chce zapewnić mieszkańcom dojazd do centrum, gdzie będą mogli się przesiadać do innych autobusów. Problem w tym, że "dwudziestka czwórka" jeździ tylko raz w ciągu godziny, a "czterdziestka" - dwa lub trzy razy.
Osoby, które mają bilety okresowe na trasę, którą jeździła 40-tka, będą mogły je wymienić podając inną trasę lub zrezygnować z nich nie ponosząc żadnych dodatkowych kosztów. Wystarczy przyjść do kasy biletowej na Alejach Kraśnickich lub na ul. Bajkowskiego, aby dokonać zmiany.
Od poniedziałku oprócz tras linii nr 24 i 40 zmieni się rozkład jazdy linii nr 1. Zmiana była spowodowana tym, że rozkłady "jedynki" i "szóstki" prawie się pokrywały.
Od poniedziałku "czterdziestka" pojedzie z centrum w kierunku PSK 4 przez Prusa, Jaczewskiego, Chodźki i skończy przy Rondzie Kamińskiego. W ten sposób trasy linii 40 i 26 będą się pokrywały, a mieszkańcy np. ul. Organowej, czy Szeligowskiego nie będą mogli dojechać do centrum. - Jesteśmy rozgoryczeni decyzją ZTM. "Czterdziestką" jeździ bardzo wiele osób, np. dzieci do szkół. Będziemy walczyli, aby trasa pozostała niezmieniona. Planujemy wysłanie listu otwartego do ZTM-u, już zaczynamy zbierać podpisy. - mówi "Gazecie" jedna z mieszkanek ul. Organowej. Aby zebrać jak najwięcej podpisów, mieszkańcy będą rozklejać plakaty. Podpisy będzie można także złożyć w osiedlowych sklepach.
ZTM podjął decyzję o zmianie trasy "czterdziestki" z powodu utrudnionego wyjazdu autobusów z pętli przy ulicy Chodźki już po raz drugi. Identyczny problem powstał rok temu i wtedy ZTM polecił Miejskiemu Przedsiębiorstwu Komunikacyjnemu skrócić trasę tak, by 40-tka kończyła kursy na przystanku przy Rondzie Kamińskiego. Niezadowoleni z tego byli pasażerowie - i ci dojeżdżający do PSK 4, i studenci Uniwersytetu Medycznego mieli jeszcze spory kawałek do przejścia.
Rok temu po interwencji mediów, w tym "Gazety", sprawę udało się załatwić. Ratusz dogadał się z Uniwersytetem. Pojawiły się znaki informujące o obowiązującym na pętli ruchu kierunkowym.
Teraz okazuje się, że samochody nadal przeszkadzają autobusom. - Ludzie zostawiają tam auta pomimo zakazów. W wyniku tego dochodziło do wielu kolizji, często kierowcy musieli zmieniać trasę autobusu - tłumaczy Justyna Góźdź z ZTM. Straż miejska i policja mają w tej sprawie związane ręce. Nie mogą karać mandatami parkujących tam kierowców. Mogą to zrobić jedynie gdy zaparkowany pojazd stanowi zagrożenie w ruchu drogowym lub stoi na trawniku.
Tym razem "czterdziestka" na dłużej zniknie z pętli przy ul. Chodźki. - Powróci na swoją starą trasę dopiero po uregulowaniu sytuacji prawnej drogi i działki przy pętli na Chodźki Rozwiązaniem problemu będzie wybudowanie drogi miejskiej lub zmiana przepisów o ruchu drogowym - wyjaśnia Góźdź. Problem z wjazdem na pętlę mają również trolejbusy (nr 156 i 160). Jednak w ich przypadku trasy nie można zmienić, ponieważ ogranicza ją trakcja.
Uniwersytet Medyczny wystąpił do ratusza z prośbą, aby ulicę zamienić w drogę publiczną już we wrześniu ubiegłego roku. - Nadal czekamy na odpowiedź. Chodzi o zmianę właściciela tego terenu. - wyjaśnia Włodzimierz Matysiak, rzecznik prasowy UM. Tymczasem według dyrektora Wydziału Geodezji Andrzeja Jedziniaka część gruntów nie ma uregulowanego stanu prawnego i rozpatrzenie wniosku może jeszcze potrwać
ZTM dodaje, że mieszkańcy ul. Organowej czy Szeligowskiego będą mogli jeździć linią nr 24, której przystanek początkowy i końcowy będzie przy ul. Okopowej. W ten sposób chce zapewnić mieszkańcom dojazd do centrum, gdzie będą mogli się przesiadać do innych autobusów. Problem w tym, że "dwudziestka czwórka" jeździ tylko raz w ciągu godziny, a "czterdziestka" - dwa lub trzy razy.
Osoby, które mają bilety okresowe na trasę, którą jeździła 40-tka, będą mogły je wymienić podając inną trasę lub zrezygnować z nich nie ponosząc żadnych dodatkowych kosztów. Wystarczy przyjść do kasy biletowej na Alejach Kraśnickich lub na ul. Bajkowskiego, aby dokonać zmiany.
Od poniedziałku oprócz tras linii nr 24 i 40 zmieni się rozkład jazdy linii nr 1. Zmiana była spowodowana tym, że rozkłady "jedynki" i "szóstki" prawie się pokrywały.
Najnowsze wiadomości
-
W Lublinie nikt nie chce pracy za 2950 złotych. Gdzie?
-
Studenci to potencjał. Tak mówią europejscy eksperci
-
Teatr Stary to naprawdę piękne miejsce. Prawda? ZOBACZ
-
Twórcy ludowi kontra Hollywood. Poszło o Oskary
-
Skazany mecenas K. - Naruszono moje prawa do obrony
-
Planowany plac przed CSK z patronem. Kto nim będzie?
-
Proces duchownego który miał molestować bliżej granicy
-
Przewijak musi być. Lista lokali przyjaznych dziecku
- 11 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
-
Zmiany w rozkładach jazdy. Inaczej pojedziemy 4...
m21
10.02.10, 08:49
to jakiś absurd. to nie można uporządkować parkujących samochodów? Gdzie strażmiejska? Auta odholować, mandaty po 1000 złotych i spokój. Aż trzeba zmieniaćlinię autobusów? A może wycofamy »
-
Zmiany w rozkładach jazdy. Inaczej pojedziemy 4...
maariu
11.02.10, 18:20
Jaki problem zmienić drogę w miejską - kilka dni i po sprawie !!! - tylko, żew Lublinie "ratusza" nie ma, a tzw. tam ludzi pracy nie widać spod paragrafów,przepisów, i ogromnej, ogromnej »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Lublin, rok 1959. Miasto w obiektywie ...
- Ważni ludzie się bawią. Gala Ambasadorów ...
- Co Lublin zbudował i zbuduje za kasę z UE ...
- Dwa oblicza mistrzów parkowania. Dobre i ...
- Teatr Stary to naprawdę piękne miejsce. ...
- "Ja cię ch... załatwię". Dyscyplinarka ...
- Gdzie jeździć, by zdać. Ranking szkół ...




