Toniemy w korkach! Miasto bez drogowej wizji

Małgorzata Domagała, Marcin Bielesz
2009-09-13 , aktualizacja: 13.09.2009 18:03
A A A Drukuj
Lublin dusi się w korkach. Tymczasem ratusz zamiast rozwiązywać najważniejsze problemy komunikacyjne - jak budowa tunelu pod al. Racławickimi - wydaje ogromne pieniądze na przedłużenie ul. Jana Pawła II, z której korzystają tylko nieliczni kierowcy. Lata mijają, a miasto do dziś nie ma pomysłu, jak ułatwić przejazd z północy na południe

fot. Iwona Burdzanowska / AG
ZOBACZ TAKŻE
Szybki przejazd przez Lublin to melodia odległej, może nawet bardzo odległej przyszłości.

Bez tunelu będą korki

W biurowcu urzędu miasta przy ul. Wieniawskiej spoczywają w setkach pudeł i teczek plany, koncepcje, mapy dróg, które mają powstać w mieście. Tam też leży gotowy projekt tunelu pod al. Racławickimi i węzła drogowego, jaki miałby zastąpić ważne skrzyżowanie Sowińskiego - Głęboka - Filaretów.

Tunel pod al. Racławickimi, który usprawniłby przejazd z LSM na Czechów w ciągu najbliższych lat jednak nie powstanie - tak zdecydował Adam Wasilewski, prezydent Lublina i w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym tego zadania w ogóle nie uwzględnił.

Dziennikarze "Gazety" widzieli projekt tunelu. Miałaby to być imponująca, licząca pół kilometra podziemna trasa. Samochody wjeżdżałyby do tunelu tuż przed dzisiejszym skrzyżowaniem ul. Poniatowskiego z al. Racławickimi, a wyjeżdżały za kładką dla pieszych, która dziś biegnie nad ul. Sowińskiego niedaleko rektoratu UMCS.

Dalej kierowcy jadący na LSM wjeżdżaliby na wiadukt będący przedłużeniem ul. Sowińskiego, który miałby prowadzić kierowców aż do Filaretów. Projekt opracowano w 2005 roku, ale na jego realizację nie ma pieniędzy (wstępny koszt to ok. 300 mln zł).

Czy powstanie mała obwodnica miasta

Z tego samego powodu latami ciągnie się budowa Trasy Zielonej (więcej o tej inwestycji napiszemy jutro).

Tym bardziej dziwi dlaczego niedawno z miejskiej kasy wydano ogromne pieniądze na budowę przedłużenia ul. Jana Pawła II do al. Kraśnickiej (52 mln zł) - na nowym odcinku drogi nie widać dużego ruchu, a na al. Kraśnickiej korki robią się jak zawsze.

Urzędnicy tłumaczą, że przedłużenie Jana Pawła II ma związek z tzw. małą obwodnicą miasta. Obecnie trwa budowa jej kolejnego odcinka - przedłużenia ul. Krańcowej do ul. Kunickiego. Dalej Krańcowa miałaby biec aż do ul. Wrotkowskiej. - Wtedy obwodnica zostałaby domknięta i widać byłoby sens takich inwestycji, jak przedłużanie ul. Jana Pawła II do al. Kraśnickiej. Kierowcy będą mogli ominąć centrum miasta - uważa Marek Młynarczyk, zastępca dyrektora wydziału inwestycji urzędu miasta.

Ale to też odległa przyszłość, bo w urzędzie powstaje dopiero koncepcja dokończenia małej obwodnicy, a zanim będzie gotowa miasto musi dogadać się w sprawie przedłużenia Krańcowej do Wrotkowskiej z wojskiem, do którego należy część terenów pod przyszłą ulicę.

Potrzebny jest jeden gospodarz

Zdaniem Janusza Wójtowicza, szefa Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad w Lublinie miastu potrzebna jest przede wszystkim zmiana organizacji zarządzania drogami.

W lubelskim ratuszu drogami zajmuje się kilka wydziałów - za budowę nowych ulic odpowiada wydział inwestycji, za remonty tych istniejących, jak np. mostu przy Krochmalnej, wydział dróg i mostów, za szukanie pieniędzy - wydział rozwoju i funduszy europejskich. Dla porównania w Krakowie działa Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu, w Bydgoszczy - Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej. Firmy skupiają wszystkie zadania związane z drogami.

Zdaniem Wójtowicza nie tylko chodzi o to, że wiadomo kto odpowiada za planowanie dróg i ich budowę, ale również o to, że pieniądze z reklam ustawianych przy drogach, idą na ich utrzymanie, a nie na inne miejskie wydatki.



Jaki układ komunikacyjny miasta

Tym artykułem rozpoczynamy dyskusję na temat układu komunikacyjnego miasta. Jeszcze we wrześniu na ten temat zorganizujemy debatę, w której wezmą udział m.in. architekci, urbaniści, drogowcy, a także specjaliści z Politechniki Lubelskiej. Najpierw chcemy jednak poznać opinię naszych czytelników.

Czekamy na nie pod adresem redakcja@lublin.agora.pl oraz pod numerem telefonu (0-81) 37 90 48.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 95 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów

Polub nas na Facebooku