Nie chcą proboszcza wbrew arcybiskupowi
2009-07-29
, aktualizacja: 30.07.2009 10:49
Nie wiemy, kto to jest. Może ma ogromne długi i chce je spłacić naszym kosztem? Lubiliśmy poprzedniego proboszcza i nie chcemy nowego! - mówią mieszkańcy Czerniejowa. W środę zablokowali plebanię przy kościele i nie pozwolili nowemu proboszczowi objąć funkcji.
ZOBACZ TAKŻE
- Wierni kontra arcybiskup. Zgoda w Czerniejowie (20-09-09, 16:03)
- Zbuntowani parafianie wywlekli proboszcza z kościoła (11-10-09, 17:51)
- Czerniejów. Arcybiskup spotka się z parafianami (05-08-09, 17:14)
- Parafianie: Chcemy powrotu księdza (30-07-09, 22:00)
Namiot ze stołami, na nich woda i coś do zjedzenia. Długie ławy ustawione w czworokąt przy bramie wjazdowej na teren plebanii parafii pw. św. Wawrzyńca w Czerniejowie, kilkanaście minut drogi od Lublina. To wieś, gdzie w południe zwykle jest pusto, wszyscy są przy pracy. Tymczasem wczoraj na ławach i wokół kościoła przebywało kilkadziesiąt osób. To miejscowi parafianie, którzy sprzeciwiają się decyzji abp Józefa Życińskiego i nie chcą, by proboszczem był wyznaczony przez metropolitę ksiądz.
- Coś takiego jest na rzeczy, ale zaraz zawołam kogoś, by porozmawiał - mówi starsza kobieta zagadnięta, co oznacza tłumek przed bramą na plebanię. Wszyscy przyglądają się badawczo, trochę podejrzliwie.
Z namiotu wychodzi szczupły mężczyzna w średnim wieku. - Nic nie powiem. Przyjedźcie jutro. Jeśli nadal tu będziemy, to powiemy o co chodzi - próbuje uciąć rozmowę.
- Ale dlaczego państwo siedzicie tu na tych ławach obok kościoła? Przecież jest środek dnia - pytamy.
- My się modlimy. Anioł pański właśnie był - odpowiada mężczyzna.
- A ksiądz proboszcz był, albo może jest u siebie? Widział go pan?
- Nic nie powiem. Jutro.
Decyzję o zmianach personalnych lubelska kuria metropolitalna ogłosiła 22 czerwca. Arcybiskup Józef Życiński postanowił zastąpić na probostwie w Czerniejowie księdza Marka Żyszkiewicza księdzem Krzysztofem Podstawką. Tamtejsza parafia liczy dwa tysiące wiernych.
Nowy proboszcz zjawił się przed swoją plebanią wczoraj rano. Ale nawet nie wjechał na podwórze przed domem. Wjazd zablokowało kilkadziesiąt osób, które żądają powrotu ks. Żyszkiewicza.
- Nic nie wskazywało na to, że dojdzie do takich wydarzeń - przyznaje zaskoczony ks. Mieczysław Puzewicz, rzecznik prasowy lubelskiej kurii metropolitalnej. Po ogłoszeniu decyzji abp Życińskiego delegacja parafian przyjeżdżała do Lublina dwa razy. - Tłumaczyliśmy powody zmiany proboszcza. Zmiana na tym stanowisku co kilka lat to normalna praktyka w każdej parafii - mówi ks. Puzewicz.
Mieszkańcy Czerniejowa twierdzą jednak, że lepszego proboszcza niż ks. Żyszkiewicz mieć nie będą. - Bardzo go lubiliśmy. Mamy nadzieję, że on nas też - mówi mężczyzna pod kościołem. - Bardzo przyjazny. Dbał o wszystko, o kościół, plebanię, o porządek na cmentarzu. Starannie dzieci do Pierwszej Komunii przygotowywał - opowiada jedna z parafianek.
W Czerniejowie mówią o księdzu Podstawce podejrzliwie. - Ludzie wyczytali w internecie, że on ma duże długi. Boją się, że od parafian pieniądze będzie wyciągał - mówi jedna z parafianek.
Wyznaczony przez kurię na nowego proboszcza ks. Krzysztof Podstawka do tej pory był wicedyrektorem archidiecezjalnego radia eR, rektorem jednego z lubelskich kościołów, a także archidiecezjalnym duszpasterzem służby zdrowia. W 2008 roku odwiedził w jednym z warszawskich szpitali ciężarną 14-latkę z Lublina, która zgłosiła się tam, by usunąć ciążę. Namawiał ją, by tego nie robiła.
Wczoraj po południu parafianie nadal blokowali plebanię w Czerniejowie. - Czekamy na rozwój wydarzeń. Szkoda, że doszło do takiej sytuacji. Nie ma podstaw do tego, by arcybiskup zmienił swoją decyzję - uważa ks. Puzewicz.
Abp Józef Życiński o zmianach personalnych
Wypowiedź w programie "Kwadrans pasterski" na antenie radia eR, 27 czerwca.
- Sporadycznie, chyba z trzech parafii pojawiły się reakcje, gdzie pojedyncze osoby nie widzą siebie bez ich ukochanego proboszcza. (...) Istota Kościoła wyraża się w tym, że jesteśmy posłani i skutkiem tego nasz ukochany ksiądz może zawsze pójść na inną placówkę, a my musimy przestawić się na współpracę z kimś o zupełnie odmiennym stylu, z kimś o innym temperamencie.
- Coś takiego jest na rzeczy, ale zaraz zawołam kogoś, by porozmawiał - mówi starsza kobieta zagadnięta, co oznacza tłumek przed bramą na plebanię. Wszyscy przyglądają się badawczo, trochę podejrzliwie.
Z namiotu wychodzi szczupły mężczyzna w średnim wieku. - Nic nie powiem. Przyjedźcie jutro. Jeśli nadal tu będziemy, to powiemy o co chodzi - próbuje uciąć rozmowę.
- Ale dlaczego państwo siedzicie tu na tych ławach obok kościoła? Przecież jest środek dnia - pytamy.
- My się modlimy. Anioł pański właśnie był - odpowiada mężczyzna.
- A ksiądz proboszcz był, albo może jest u siebie? Widział go pan?
- Nic nie powiem. Jutro.
Decyzję o zmianach personalnych lubelska kuria metropolitalna ogłosiła 22 czerwca. Arcybiskup Józef Życiński postanowił zastąpić na probostwie w Czerniejowie księdza Marka Żyszkiewicza księdzem Krzysztofem Podstawką. Tamtejsza parafia liczy dwa tysiące wiernych.
Nowy proboszcz zjawił się przed swoją plebanią wczoraj rano. Ale nawet nie wjechał na podwórze przed domem. Wjazd zablokowało kilkadziesiąt osób, które żądają powrotu ks. Żyszkiewicza.
- Nic nie wskazywało na to, że dojdzie do takich wydarzeń - przyznaje zaskoczony ks. Mieczysław Puzewicz, rzecznik prasowy lubelskiej kurii metropolitalnej. Po ogłoszeniu decyzji abp Życińskiego delegacja parafian przyjeżdżała do Lublina dwa razy. - Tłumaczyliśmy powody zmiany proboszcza. Zmiana na tym stanowisku co kilka lat to normalna praktyka w każdej parafii - mówi ks. Puzewicz.
Mieszkańcy Czerniejowa twierdzą jednak, że lepszego proboszcza niż ks. Żyszkiewicz mieć nie będą. - Bardzo go lubiliśmy. Mamy nadzieję, że on nas też - mówi mężczyzna pod kościołem. - Bardzo przyjazny. Dbał o wszystko, o kościół, plebanię, o porządek na cmentarzu. Starannie dzieci do Pierwszej Komunii przygotowywał - opowiada jedna z parafianek.
W Czerniejowie mówią o księdzu Podstawce podejrzliwie. - Ludzie wyczytali w internecie, że on ma duże długi. Boją się, że od parafian pieniądze będzie wyciągał - mówi jedna z parafianek.
Wyznaczony przez kurię na nowego proboszcza ks. Krzysztof Podstawka do tej pory był wicedyrektorem archidiecezjalnego radia eR, rektorem jednego z lubelskich kościołów, a także archidiecezjalnym duszpasterzem służby zdrowia. W 2008 roku odwiedził w jednym z warszawskich szpitali ciężarną 14-latkę z Lublina, która zgłosiła się tam, by usunąć ciążę. Namawiał ją, by tego nie robiła.
Wczoraj po południu parafianie nadal blokowali plebanię w Czerniejowie. - Czekamy na rozwój wydarzeń. Szkoda, że doszło do takiej sytuacji. Nie ma podstaw do tego, by arcybiskup zmienił swoją decyzję - uważa ks. Puzewicz.
Abp Józef Życiński o zmianach personalnych
Wypowiedź w programie "Kwadrans pasterski" na antenie radia eR, 27 czerwca.
- Sporadycznie, chyba z trzech parafii pojawiły się reakcje, gdzie pojedyncze osoby nie widzą siebie bez ich ukochanego proboszcza. (...) Istota Kościoła wyraża się w tym, że jesteśmy posłani i skutkiem tego nasz ukochany ksiądz może zawsze pójść na inną placówkę, a my musimy przestawić się na współpracę z kimś o zupełnie odmiennym stylu, z kimś o innym temperamencie.
Najnowsze wiadomości
-
Lublin. Prawdziwe żydowskie wesele na Starym Mieście
-
Dlaczego przystanek ZTM na Marinie straszy podróżnych
-
Bandyci w natarciu. Fala neofaszyzmu zalewa miasto
-
Obwodnica Lublina. Dlaczego wywłaszczeni palą meble
-
Komentarz redakcji. To już nie tyle dziwi, co przeraża
-
Cyfrowa szkoła. Dostali komputery, bo mieli szczęście
-
Były prezes SPR: Mieliśmy nie płacić dziewczynom?
-
Już w piątek pojedziemy nocnymi autobusami do Świdnika
- 62 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
10 głosów
-
z radiowozu nadajesz rilianie ?
ordynat.uchleja
29.07.09, 22:24
umdaga, umdaga !»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Znikała dzielnica żydowska. Powstawało ...
- Lublin z lotu ptaka. Niesamowite zdjęcia ...
- Co już lata nad naszym lotniskiem? Zobacz ...
- Nowy adres na klubowej mapie miasta. ZOBACZ
- UMCS. Rektor-elekt o karaniu za picie ...
- Jak pić to na salonie miasta. Na deptaku, ...
- Nowy most kolejowy nad Bystrzycą wjeżdża ...




