Palikot o Jacksonie: Czarno - biały król

biel
28.06.2009 , aktualizacja: 28.06.2009 17:24
A A A Drukuj
Na końcu spotkał tylko siebie - zaćpanego i zlęknionego lekomana z odstającą twarzą - napisze w poniedziałek na swoim blogu poseł Janusz Palikot o zmarłym w czwartek późnym wieczorem Michaelu Jacksonie.
Janusz Palikot
Janusz Palikot - Fot. Tomasz Waszczuk / AG
Janusz Palikot
Michael Jackson na konferencji prasowej w Londynie ogłosił, że jeszcze w tym roku wystąpi w stolicy Wielkiej Brytanii na kilku koncertach. Król pop był uśmiechnięty i chętnie pozdrawiał dziennikarzy i fanów.
Fot. Joel Ryan AP
Michael Jackson na konferencji prasowej w Londynie ogłosił, że jeszcze w tym roku wystąpi w stolicy Wielkiej Brytanii na kilku koncertach. Król pop był uśmiechnięty i chętnie pozdrawiał dziennikarzy i fanów.
Tym razem kontrowersyjny poseł z Lublina da spokój prezydentowi RP i jego bratu, prezesowi PiS. Tym razem Palikot, całkowicie refleksyjnie, snuje rozważania nad losem Michaela Jacksona.

"uczynić się pięknym i nieśmiertelnym i ponad-rasowym. To odwieczne pragnienie ludzi wyniesionych przez władzę, sławę i pieniądze" - pisze Palikot o motywacjach Jacksona określanego kiedyś przez media Piotrusiem Panem. Choć piosenkarz przez lata temu zaprzeczał, to tajemnicą Poliszynela jest, że przeszedł wiele operacji plastycznych zmieniając swój wygląd. Lekarze, którzy zbadali ciało "króla pop" po jego śmierci potwierdzili, że Jackson zwykle pokazując się publicznie pokrywał twarz grubą warstwą makijażu, by zakryć blizny i ślady po zabiegach.

Palikot w swoim wpisie na blogu, który ukaże się w internecie w poniedziałek (wraz z felietonem wydrukowanym w "Gazecie Wyborczej Lublin" przypomina o próbach upodobnienia się Jacksona do Elisabeth Taylor (nos) i Kirka Douglasa (podbródek).

"Wybielał swoją skórę Murzyna, a stał się symbolem największego przełomu w relacjach pomiędzy czarnymi i białymi" - pisze Palikot.

"I na końcu spotkał tylko siebie - zaćpanego i zlęknionego lekomana z odstającą twarzą. I w tym wszystkim stał się legendą jakby wbrew swoim obsesjom. Jego marzenie przetrwało jego samego" - kończy poseł dedykując Jacksonowi dedykując zmarłemu piosenkarzowi wiersz greckiego poety Konstandinosa Kawafisa "Miasto".

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 30 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

  • Palikot o Jacksonie: Czarno - biały król ordynat.uchleja 28.06.09, 17:58

    Dobrze, że się temu współczesnemu biłgorajsko-kulowskiemu Neronowi ta okazja do śpiewu trafiła, bo gotów byłby miasto podpalić dla wspomożenia swej lyrycznej potencji.»

  • Palikot o Jacksonie: Czarno - biały król brunetwieczorowoporo10 29.06.09, 13:35

    Ale w sumie Palikotowi trudno tutaj nie przyznać racji albo temu co ten tekstmu napisał.»

  • Palikot o Jacksonie: Czarno - biały król curious2003 29.06.09, 22:50

    Palikot jako polityk jest od dzialania, przepychania ustaw, a nie od opisywania rzeczywistosci. Jak pochodzi z Lublina i nic nie zrobil dla Lublina ani dla Polski to marny z niego polityk. »

Polub nas na Facebooku