Odkryć horyzont

Tomasz Dostatni
23.12.2011 , aktualizacja: 23.12.2011 18:23
A A A Drukuj
Zejdziemy się dzisiaj we wszystkich polskich domach przy wigilijnym stole, choć wiem, że będą też i samotni. Tacy co nie będę mieli z kim zasiąść do stołu i tacy, którzy wśród innych będą wewnętrznie sami. Każdy przyniesie swoją codzienność, troski i radości. Oby tych drugich było więcej niż tych pierwszych. Felieton o. Tomasza Dostatniego "Zza bramy klasztoru"
OP

Zejdziemy się dzisiaj we wszystkich polskich domach przy wigilijnym stole, choć wiem, że będą też i samotni. Tacy co nie będę mieli z kim zasiąść do stołu i tacy, którzy wśród innych będą wewnętrznie sami. Każdy przyniesie swoją codzienność, troski i radości. Oby tych drugich było więcej niż tych pierwszych.

Ostatnie dni naznaczone dla mnie były odchodzeniem, śmiercią ludzi. Havel, Unger i ciocia Ziuta. Nie moja ciocia, ale Hanki i Wojtka. Przychodziły, raczej były przyprowadzane do naszego kościoła na msze. Dwie starsze panie. Mancia i Ziuta. Siostry z szybko postępującym zanikiem pamięci. Trzymały się za ręce gdy podchodziły do komunii. Mancia zmarła na wiosnę.

I ci chłopy zabici na wojnie. Nie naszej, nie ich. Smutne te ostatnie dni. A w nocy światło gwiazdy i ta anielska kantata "Chwała na wysokości Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli". Wiem, że tłumaczenie tego zdania jest dziś trochę inne, ale ja wolę to stare, bo mówi o ludziach dobrej woli. W ten wieczór i w to święto będę za nich dziękował. Za tych którzy wkroczyli w jakiś sposób w moje życie. I wnieśli dobroć, piękno i prawdę. Bo ciągle jak dziecko wierzę, że choć wkoło wiele brutalności, niezrozumienia, bólu i zła, to Ten, który stał się jednym z nas, przynosi nadzieję. I to nie tylko na jeden dzień.

Vaclav Havel, często mówił o horyzoncie, który musimy widzieć i że on jest tym który określa nosze wartości duchowe. Tak horyzont, to dla nas Chrystus. I choć czasami się oddala, lub jest po prostu niewidoczny, to jednak jest. I w takie dni jak dziś, jak jutro, warto to sobie mocno uświadomić. Przypomnieć, lub na nowo odkryć. Bo bez niego życie byłoby bardzo trudne. Ten wieczór, ta noc niech będzie takim odkryciem. I może wtedy nasze ludzkie relacje, te rodzinne, sąsiedzkie, w pracy, w zakonie choć trochę będą lepsze.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Polub nas na Facebooku