Herbata, tango i trapez

Grzegorz Józefczuk
15.06.2009 , aktualizacja: 15.06.2009 20:54
A A A Drukuj
Piękny i subtelny spektakl o nadziejach, tęsknotach i niespełnieniach czeskiego Teatru Krepsko dał widzom pojęcie o możliwościach wykorzystania technik cyrkowych w teatrze


Spektakl "The Mad Cup of Tea" Teatru Krepsko zainaugurował wczoraj działalność sceny namiotu cyrkowego ustawionego specjalnie na festiwal "Sąsiedzi" na placu Litewskim. Dzięki temu spektakl został obdarzony dodatkowym kontekstem zderzenia dwóch światów: tego na zewnątrz namiotu, objawiającego się szumem silników samochodów i chwilami ledwie rozpoznawalnym gwarem rozmów, oraz tego wewnątrz namiotu, gdzie do obrazów kreowanych przez aktorów muzykę romantycznych tang grało na żywo duo skrzypcowo-kontrabasowe.

Teatr Krepsko użył bardzo prostych, subtelnych środków i jednego rekwizytu, aby opowiedzieć historię miłości: filiżanek na herbatę. Można by zażartować, że oglądaliśmy pean na cześć tego boskiego napoju i jego roli w kreowaniu związków międzyludzkich, albo na cześć kawy tak powszechnie pijanej w Finlandii, skąd pochodzi reżyserka tego spektaklu, znakomita aktorka Linnea Happonen, zresztą absolwentka szkół teatralnych w Kopenhadze i w Pradze.

Niemniej, była to sentymentalna, świetnie zagrana z pomocą cyrkowego trapezu i klaunowskiego ruchu opowieść, sentymentalna, wzruszająca - o niespełnionej miłości. Cyrkowych technik użyto z umiarem. Linnea Happonen czuje się w powietrzu tak swobodnie, jakby tam zawsze żyła.

Trapez nie służył aktorce do fruwania pod kopułą cyrkowego namiotu, był dla niej rodzajem podpory unoszącej w przestrzeni, mogła więc "z pomocą" trapezu biegać, chodzić, nawet - to była wspaniała scena - tańczyć. W tej sytuacji podawanie sobie do ust filiżanki z herbatą trzymaną nie w ręce, lecz palcami nóg, jest akrobatycznym drobiazgiem.

Filiżanki były metaforą tego spektaklu, ale i narzędziem zabudowy przestrzeni, przenoszenia akcji z miejsca na miejsce. Partner fińskiej aktorki roznosił je po scenie, żonglował nimi, dobywając naczynia z fantastycznego, świetlistego straganu-baru, jednego trwałego elementu scenograficznego. Jest zaskakujące, że z tak pozornie zwykłego naczynia, powszechnie i po wielokroć obecnego we wszystkich domach na świecie, udało się grupie z Pragi wykreować przedmiot magiczny, który łączy lub dzieli ludzi.

Program na wtorek

* 18 - Teatr Decalage, Czechy, ""Obssesion" - namiot na placu Litewskim (60 min), bilety 20 zł.

"Décalages" jest francusko-czeskim zespołem teatralnym z siedzibą w Pradze, założonym przez Seiline Vallée i Salvi Salvatore w 2007 roku. Dwaj artyści spotkali się najpierw w czeskiej formacji teatralnej Divadlo Continuo, bardzo dobrze znanej w Lublinie. Stworzyli teatr ruchu, posługujący się elementami sztuki cyrkowej i teatru fizycznego, teatru ulicy i klasycznego teatru lalek. "Obssesion" to analiza ekstremalnych relacji między mężczyzną i kobietą.

* 21.30 - Narodowy Akademicki Teatr im. M. Gorkiego, Białoruś, "Poskromienie złośnicy" - muszla koncertowa (200 min), wstęp wolny.

Narodowy Akademicki Teatr z Białorusi wystawił komedię Szekspira jako wielki musical z wieloosobową obsadą i udziałem kwartetu wokalnego. Ta widowiskowa forma z dużym udziałem muzyki i śpiewu wydaje się być ciekawym przetworzeniem Szekspirowskiej materii.

Komedia Szekspira opowiada o perypetiach zakochanych w Blance adoratorów, której ojciec postawił warunek, że jego młodsza córka tylko wtedy wyjdzie za mąż, gdy wcześniej męża znajdzie starsza, tytułowa złośnica - Katarzyna.



Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Polub nas na Facebooku