Zespo³y z Lublina nagrodzone na festiwalu Nowa Tradycja
2006-05-03
, aktualizacja: 03.05.2006 00:00
Dwa zespo³y z Lublina - KlezmaFour i Caci Vorba, wygra³y presti¿owy konkurs festiwalu Nowa Tradycja organizowanego przez Polskie Radio. W polu zostawi³y tak renomowanego wykonawcê jak Andre Ochodlo. W Lublinie wyst±pi± w niedzielê w Hadesie.
To nie pierwsze laury grup folkowych z Lublina na konkursie Nowa Tradycja. Przed trzema laty nagrodê grand prix otrzyma³ Odpust Zupe³ny, a w 2001 roku - Ania z Zielonego Wzgórza. Tym razem jury dziewi±tej ju¿ edycji Festiwalu Muzyki Folkowej Polskiego Radia Nowa Tradycja, któremu przewodniczy³ Zbigniew Namys³owski, wybra³o spo¶ród 39 zg³oszonych grup jedena¶cie zespo³ów do przes³uchañ konkursowych. Caci Vorba uhonorowano nagrod± drugiego stopnia, a nagrod± pierwszego stopnia im. Czes³awa Niemena - KlezmaFour (nagrodê wrêczy³a Ma³gorzata Niemen). Lublinianie pokonali takie s³awy, jak choæby Andre Ochodlo, popularnego, niezwyk³ego wykonawcê pie¶ni jidysz.
O poziomie KlezmaFour i Caci Vorba mogli przekonaæ siê widzowie koncertu fina³owego, który 1 maja wieczorem pokaza³a TV Polonia. Zespo³y czerpi± z odmiennych tradycji, a ³±czy je znakomity warsztat instrumentalistów, dojrza³e i nowatorskie aran¿acje oraz energia i ekspresja wykonania. Mozaikowa muzyka o korzeniach lokalnych i etnicznych w ich interpretacji nabiera uniwersalizmu, staje siê piêknym muzycznie przes³aniem czytelnym ponad odrêbno¶ciami kulturowymi.
KlezmaFour dzia³a od 1999 roku. Inspiruje ich ¿ydowska i ba³kañska tradycja muzyczna, stawiaj± na precyzjê zgrania, id± w kierunku klezmerstwa wytyczonego przez zespó³ Kroke. W grupie gra dwóch braci Czapliñskich: kierownik grupy, skrzypek Andrzej oraz Wojciech, klarnecista i równie¿ skrzypek, obaj studenci. To drugie pokolenie klezmerów Czapliñskich. Ich ojciec Tomasz, skrzypek, prowadzi popularny Lubliner Klezmorim (dawniej Va Banque), w zespole ¶piewa obdarzona magicznym g³osem ich matka El¿bieta. Pozosta³a dwójka ¶wietnych, m³odych muzyków z KlezmaFour to Gabriel Tomczuk, który gra na kontrabasie i Marek Tarnowski - na akordeonie.
Caci Vorba siêga przede wszystkim do wielkiej muzycznej panoramy Karpat, ale te¿ korzysta z tradycji ba³kañskiej, ukraiñskiej i rosyjskiej. Nazwa, zaczerpniêta z jêzyka Cyganów pogranicza rumuñsko-wêgierskiego, oznacza tyle co "szczera mowa". Graj± nadzwyczaj swobodnie. Twórcy grupy maj± bogaty sta¿ wystêpów w wielu innych formacjach, takich jak Orkiestra ¶w. Miko³aja (która jest animatorem lubelskiego o¶rodka folkowego) i jej grupach-p±czkach - Sie Gra czy Odpust Zupe³ny. O wokalnym obliczu zespo³u stanowi ¶piewaj±ca fascynuj±cym bia³ym g³osem skrzypaczka Maria Natanson. W sk³adzie s± tak wytrawni muzycy folkowi jak Joanna Ulanowska (skrzypce), Robert Brzozowski (kontrabas), Bart³omiej Stañczak (akordeon) i Piotr Majczyna (gitara, lira korbowa). Razem przypominaj± wprost bajeczn± orkiestrê, która odbywa zaskakuj±ce podró¿e muzyczne po Europie ¦rodkowej i Wschodniej.
W niedzielê 7 maja o godz. 19 lubelscy laureaci Nowej Tradycji wyst±pi± na koncercie w Kawiarni Artystycznej "Hades".
A gdyby zaprosiæ ich do Kazimierza?
Koncert w TV Polonia pokaza³ bogactwo nowych interpretacji twórczo¶ci czerpi±cej z muzyki ludowej, nie tylko z krêgu Karpat, Ba³kanów, z tradycji ¿ydowskiej czy ukraiñskiej, równie¿ - z polskiej. Folk wci±ga w sw± orbitê muzykê eksperymentaln±, wspó³czesn±, jazz, rap... Czy nie warto w ramach Festiwalu Kapel i ¦piewaków Ludowych w Kazimierzu Dolnym pomy¶leæ o koncercie na wzór Nowej Tradycji? Festiwal kazimierski dba o oryginalno¶æ, nawet wiêcej - o ortodoksjê muzyki ludowej, za¶ Nowa Tradycja ukazuje jej nowe horyzonty i oblicza. Kultura jest ¿ywa, czy te bieguny tradycji nie mog³yby spotkaæ siê i ¶cieraæ w³a¶nie w Kazimierzu? Festiwal kapel i ¶piewaków zyska³by nowy i niezwykle atrakcyjny impuls.
O poziomie KlezmaFour i Caci Vorba mogli przekonaæ siê widzowie koncertu fina³owego, który 1 maja wieczorem pokaza³a TV Polonia. Zespo³y czerpi± z odmiennych tradycji, a ³±czy je znakomity warsztat instrumentalistów, dojrza³e i nowatorskie aran¿acje oraz energia i ekspresja wykonania. Mozaikowa muzyka o korzeniach lokalnych i etnicznych w ich interpretacji nabiera uniwersalizmu, staje siê piêknym muzycznie przes³aniem czytelnym ponad odrêbno¶ciami kulturowymi.
KlezmaFour dzia³a od 1999 roku. Inspiruje ich ¿ydowska i ba³kañska tradycja muzyczna, stawiaj± na precyzjê zgrania, id± w kierunku klezmerstwa wytyczonego przez zespó³ Kroke. W grupie gra dwóch braci Czapliñskich: kierownik grupy, skrzypek Andrzej oraz Wojciech, klarnecista i równie¿ skrzypek, obaj studenci. To drugie pokolenie klezmerów Czapliñskich. Ich ojciec Tomasz, skrzypek, prowadzi popularny Lubliner Klezmorim (dawniej Va Banque), w zespole ¶piewa obdarzona magicznym g³osem ich matka El¿bieta. Pozosta³a dwójka ¶wietnych, m³odych muzyków z KlezmaFour to Gabriel Tomczuk, który gra na kontrabasie i Marek Tarnowski - na akordeonie.
Caci Vorba siêga przede wszystkim do wielkiej muzycznej panoramy Karpat, ale te¿ korzysta z tradycji ba³kañskiej, ukraiñskiej i rosyjskiej. Nazwa, zaczerpniêta z jêzyka Cyganów pogranicza rumuñsko-wêgierskiego, oznacza tyle co "szczera mowa". Graj± nadzwyczaj swobodnie. Twórcy grupy maj± bogaty sta¿ wystêpów w wielu innych formacjach, takich jak Orkiestra ¶w. Miko³aja (która jest animatorem lubelskiego o¶rodka folkowego) i jej grupach-p±czkach - Sie Gra czy Odpust Zupe³ny. O wokalnym obliczu zespo³u stanowi ¶piewaj±ca fascynuj±cym bia³ym g³osem skrzypaczka Maria Natanson. W sk³adzie s± tak wytrawni muzycy folkowi jak Joanna Ulanowska (skrzypce), Robert Brzozowski (kontrabas), Bart³omiej Stañczak (akordeon) i Piotr Majczyna (gitara, lira korbowa). Razem przypominaj± wprost bajeczn± orkiestrê, która odbywa zaskakuj±ce podró¿e muzyczne po Europie ¦rodkowej i Wschodniej.
W niedzielê 7 maja o godz. 19 lubelscy laureaci Nowej Tradycji wyst±pi± na koncercie w Kawiarni Artystycznej "Hades".
A gdyby zaprosiæ ich do Kazimierza?
Koncert w TV Polonia pokaza³ bogactwo nowych interpretacji twórczo¶ci czerpi±cej z muzyki ludowej, nie tylko z krêgu Karpat, Ba³kanów, z tradycji ¿ydowskiej czy ukraiñskiej, równie¿ - z polskiej. Folk wci±ga w sw± orbitê muzykê eksperymentaln±, wspó³czesn±, jazz, rap... Czy nie warto w ramach Festiwalu Kapel i ¦piewaków Ludowych w Kazimierzu Dolnym pomy¶leæ o koncercie na wzór Nowej Tradycji? Festiwal kazimierski dba o oryginalno¶æ, nawet wiêcej - o ortodoksjê muzyki ludowej, za¶ Nowa Tradycja ukazuje jej nowe horyzonty i oblicza. Kultura jest ¿ywa, czy te bieguny tradycji nie mog³yby spotkaæ siê i ¶cieraæ w³a¶nie w Kazimierzu? Festiwal kapel i ¶piewaków zyska³by nowy i niezwykle atrakcyjny impuls.
- Dodaj komentarz
- Kup licencjê
-
Ocena:
- s³abe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 g³osów
Najczê¶ciej czytane24 htydzieñ
- Wa¿ni ludzie siê bawi±. Gala Ambasadorów ...
- Co daæ na Walentynki? Czerwone i z sercem ...
- Co Lublin zbudowa³ i zbuduje za kasê z UE ...
- Walentynki - krótki przewodnik przetrwania
- Policjantowi po godzinach mo¿na wiêcej? W ...
- Przesiedzia³ w celi 17 miesiêcy. Choæ by³ ...
- Kierowca MPK jak bohater. Uratowa³ ...

