Odkrywanie Ameryki nad Wisłą
20.09.2009
, aktualizacja: 20.09.2009 18:19
Dla większości dzieci i towarzyszących im dorosłych przyjazd na obóz ornitologiczny do Piotrawina był jak odkrycie przez Kolumba nowego świata.
Od 3 września, codziennie, nawet po dwie grupy przyjeżdżają, żeby podpatrzeć ornitologów przy obrączkowaniu skrzydlatych wędrowców. Podpatrzyć i uczestniczyć, bo można pomóc w wyjmowaniu ptaków z siatek, przynosić woreczki z ptaszkami do obozu obrączkarzy i potem już zaobrączkowanego ptaka samodzielnie wypuścić.
Pan Łukasz i pan Krzysio instruują i odpowiadają na mnóstwo pytań. Dla nich oglądanie i praca z pierzastymi stworami to codzienność. Dla dzieci - w piątek była grupa ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Dęblinie - jak i większości towarzyszących im dorosłych, kilkugodzinny pobyt nad Wisłą zostanie przygodą życia. No i ptaki dopisują. Panowie Krzyś i Łukasz obiecują, że dziś zaobrączkują 2000 ptaszka.
Lekcje ornitologiczne są możliwe, bo Lubelskie Towarzystwo Ornitologiczne i Muzeum Przyrodnicze w Kazimierzu pozyskały norweskie fundusze na program "Ochrona ptaków i edukacja w Małopolskim przełomie Wisły".
Pan Łukasz i pan Krzysio instruują i odpowiadają na mnóstwo pytań. Dla nich oglądanie i praca z pierzastymi stworami to codzienność. Dla dzieci - w piątek była grupa ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Dęblinie - jak i większości towarzyszących im dorosłych, kilkugodzinny pobyt nad Wisłą zostanie przygodą życia. No i ptaki dopisują. Panowie Krzyś i Łukasz obiecują, że dziś zaobrączkują 2000 ptaszka.
Lekcje ornitologiczne są możliwe, bo Lubelskie Towarzystwo Ornitologiczne i Muzeum Przyrodnicze w Kazimierzu pozyskały norweskie fundusze na program "Ochrona ptaków i edukacja w Małopolskim przełomie Wisły".
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
Najczęściej czytane24 htydzień







więcej zdjęć